Jak dbać o dłonie podczas zimowych spacerów z dzieckiem?

Zimowe spacery z dzieckiem wymagają odpowiedniego przygotowania. Przed mrozem trzeba ochronić maluszka oraz – co równie ważne – jego rodzica pchającego wózek. Sposobów na ochronę dłoni zimą jest kilka, dlatego też każdy znajdzie rozwiązanie idealne dla siebie. Możemy polegać na kosmetykach lub wyjątkowo praktycznych akcesoriach, które ogrzeją nasze ręce podczas jazdy wózkiem, o czym nieco szerzej napiszemy poniżej.

Mufki do ochrony dłoni podczas zimowego spaceru z wózkiem to doskonałe rozwiązanie

Wybierając się na zimowy spacer z dzieckiem, które spokojnie wypoczywa w wózku, warto zabrać ze sobą coś, co ochroni dłonie przed zimnem. Możemy sięgnąć po rękawiczki lub też rozwiązanie dedykowane do wózków – mufki. Przykładowo X-Muff to ochraniacz, który instalowany jest „na stałe” – tj. do czasu jego odpięcia, na rączce wózka poprzez zapięcie nap. Jest to jego kluczowa przewaga nad rękawiczkami, gdyż pozwala na bardzo łatwe i szybkie wyjęcie rąk, w razie pilnej potrzeby zajęcia się dzieckiem. Ponadto mufka nie spadnie do śniegu, nie zabrudzi się od błota i nie zamoczy przez przypadek. Taka sytuacja często zdarza się przy szybkim zdejmowaniu rękawiczek i pozostawieniu ich swobodnie na wózku. W przypadku marki X-lander, mufki ponadto tworzą bardzo estetyczny, spójny charakter z wózkiem, gdyż są kolorystycznie dopasowane. W kolekcji mufek dostępne są także wersje X-Muff Velvet, Tailor i Art. Ochrona dłoni zimą to aspekt bardzo ważny, stąd szczególnie polecamy komfortowe i bardzo ciepłe mufki.

Jak pielęgnować dłonie zimą?

Zima to czas wymagający od nas odpowiedniej pielęgnacji skóry, w tym dłoni. Podczas spaceru z dzieckiem nasze dłonie nieustannie trzymają rączkę wózka, przez co są narażone na działanie mrozu. Aby uniknąć odmrożeń, warto stosować odpowiednie kosmetyki. Do ochrony dłoni zimą sprawdzi się krem do rąk z gliceryną lub wazeliną. Ważne, by był tłusty i nie wysuszał skóry. Zarówno przed jak i po zimowym spacerze z dzieckiem, dobrze jest natrzeć dłonie kosmetykiem i odczuć wyraźną ulgę po wystawieniu rąk na mróz. Warto także mieć krem zawsze przy sobie – np. w torbie zainstalowanej do wózka.

Po zimowym spacerze nie stosuj gorącej wody

Co istotne, ochrona dłoni zimą po spacerze z dzieckiem zakłada także nieprzemywanie ich gorącą wodą. Taka temperatura skrajnie odmienna od tej panującej na zewnątrz może doprowadzić do podrażnień. Warto także zamienić silne detergenty na preparaty do rąk. Do mycia dłoni po przechadzce z maleństwem wykorzystajmy letnią wodę i delikatne środki myjące. Następnie dokładnie osuszmy ręce i wetrzyjmy krem ochronny. Takie postępowanie zagwarantuje maksymalną możliwą ochronę delikatnej skóry pod względem kosmetycznym i higienicznym.

Zobacz również:

Opinie